Pełny opis znajdziecie na moim blogu:https://slodkiblog.pl/jak-zrobic-dobry-zakwas-zytni-do-pieczenia-chleba/Przepis na domowy żytni chleb na zakwasie:https:
Dokarmiony zakwas pozostawiamy w ciepłym miejscu na ok. 12 godzin. Po tym czasie do słoika, w którym wcześniej zachowywaliśmy zakwas, odkładamy taką ilość, jaka była na samym początku, a reszta stanowi bazę do chleba. Składniki na chleb na zakwasie. 300 g zakwasu żytniego, 600 g mąki żytniej (typ min. 700),
Wszystko zależy od tego, jak mocny jest zakwas. Przy młodym zakwasie warto użyć odrobiny drożdży, aby wspomóc zakwas. Jeśli zakwas jest dojrzały i mocny, nie ma potrzeby używania drożdży. Należy pamiętać, że wyrastanie chleba na samym zakwasie trwa dłużej, niż na zakwasie i drożdżach, czy samych drożdżach.
Dzień 1. Weź słoik lub inne naczynie, w którym będziesz hodować zakwas. Zważ ile gramów waży Twój słoik. To ważne podczas dokarmiania zakwasu. Przyjmijmy że jest to 300 g. Wlej 50g wody i wsyp 50g mąki. Zamieszaj i odstaw. Mieszanka waży 100g, a ze słoikiem waży 400g.
Najlepiej użyć mąki i wody tyle ile użyjesz do pieczonego chleba. Ja na przykład zwykle piekę chleb żytni, do którego używam 120 g zakwasu. W tej sytuacji dodaję do zakwasu 60 g mąki i 60 ml wody, w sumie 120 g, czyli dokładnie tyle ile później z zakwasu zabiorę. Daj zakwasowi czas wieczora, aby zaczął pracować.
Podsumowanie artykułu – jak przechowywać gotowy zakwas Zakwas na chleb to prawdziwy skarb, który warto przechowywać w odpowiedni sposób, aby zachować jego jakość i smak przez długi czas. W artykule przedstawiliśmy praktyczne porady i wskazówki, jak przechowywać gotowy zakwas, ale warto pamiętać, że zakwas to tylko jeden z wielu
Jak zrobić zakwas buraczany? Zobacz teraz w naszej galerii, prosty przepis na domowy zakwas z buraków. Niezbędna jest również skórka z chleba razowego na zakwasie oraz przyprawy
Odpowiedni do pieczywa przygotowanego z różnych rodzajów mąki (jasnej i pełnoziarnistej): pszennej, żytniej, orkiszowej lub z innych zbóż. Produkt komplementarny do drożdży świeżych oraz suszonych. Sprawdza się podczas pieczenia chleba zarówno w piekarniku, jak i automatach. Dozowanie: 1 opakowanie 15 g wystarcza na 500 g mąki.
Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. Na dnie piekarnika ustawiamy naczynie żaroodporne z wodą. Chleb pieczemy przez 10 minut, po czym zmniejszamy temperaturę do 180°C i kontynuujemy pieczenie przez kolejne 50 minut. Chleb powinien być rumiany i wydawać głuchy odgłos , gdy w niego postukamy. Odstawiamy na kratkę do ostygnięcia.
Polecam Wam przepis na pyszny chleb żytni na zakwasie: https://youtu.be/tl8Xh6JdPiUZakwas to podstawa upieczenia pieczywa, bo dzięki zawartym w nim dzikim dr
RbOO. Zrobienie zakwasu na prawdziwy domowy chleb jest bardzo łatwe, choć nieco czasochłonne. Cały proces trwa cztery dni, a piątego dnia można przystąpić do pieczenia chleba. Czas poświęcony na zrobienie zakwasu to pięć minut dziennie, resztę czasu zakwas rośnie i można sobie nie zawracać nim moim wideo zobaczysz krok po kroku jak zrobić zakwas żytni do pieczenia chleba:Dzień pierwszy Przygotuj litrowy słoik z nakrętką. Wsyp do niego 30 g mąki żytniej razowej (typ 2000) i wlej 30 g letniej wody (może być z kranu). Dokładnie wymieszaj i odstaw w miejsce gdzie nie świeci bezpośrednio drugiZakwas już pierwszego dnia zaczyna pracować, świadczą o tym pęcherzyki powietrza. Do słoika dosyp jak poprzednio 30 g mąki żytniej razowej i dolej 30 g letniej wody. Wymieszaj i trzeciTrzeciego dnia pęcherzyki powietrza są już wyraźnie widoczne. Jak poprzednio dosyp 30 g mąki i dolej 30 g czwartyTego dnia zakwas nie ma pęcherzyków powietrza – jest to normalne trzeciego dnia zakwas po prostu nie rośnie. Nie zrażaj się tym faktem, dodaj 30 g mąki i 30 g wody do piątyTego dnia zakwas znów wyrósł i jest gotowy do upieczenia chleba. Przepis na chleb znajdziesz uwagi i wskazówki:Zakwas który jest dokarmiany należy przechowywać w temp. pokojowej w miejscu nienarażonym na bezpośrednie promieniowanie po użyciu do pieczenia chleba należy dokarmić mąką i wodą (20 g mąki i 20 g wody) i wstawić do lodówki. Taki zakwas może być do tygodnia przechowywany w następnym pieczeniu chleba zakwas wyjmujemy z lodówki dzień wcześniej i dokarmiamy taką ilością mąki i wody żeby uzyskać ilość zakwasu niezbędną do upieczenia chleba. Następnego dnia zakwas jest zakwasu powinna być gęsta, jeśli jest lejący należy dodać do niego więcej zakwas przeważnie nie jest silny i chleb na nim zrobiony nie jest bardzo wyrośnięty. Jest to całkowicie normalne, zakwas nabiera siły z czasem i każdy kolejny chleb jest już zakwasu z tego przepisu wystarczy na jeden chleb, jeśli chcesz od razu zrobić dwa, zamiast 30 g mąki i 30 g wody dodaj 40 g mąki i 40 g wody.
Zakwas to słowo, które w początkujących w wypieku chleba wywołuje strach. Bo przecież chleby na zakwasie ciężko się piecze, nie wyrastają i zakwas jest jedynie źródłem problemów. Tymczasem zakwas, może wyhodować nawet dziecko. Nie jest to nic skomplikowanego o ile zrozumiemy pewne zależności i będziemy się ich trzymać. Czym jest zakwas Zakwas to nic innego jak naturalne drożdże powstałe podczas zakwaszania mąki. To właśnie mąka stanowi ich pożywkę, stąd po dokarmieniu zakwasu, widzimy wyraźną pracę drożdży w postaci bąbelków w naszym zakwasie. Te naturalne drożdże działają wolniej niż te kupne, dlatego przygotowanie chleba na samym zakwasie wymaga nieco więcej czasu. Zakwasy dzielimy na dwa rodzaje: pszenny tzw. levain, popularny głównie we Francji i Wielkiej Brytanii oraz zakwas żytni, który jest bardzo popularny w naszym kraju. Dodając do danego typu zakwasu np pszennego, mąkę żytnią, otrzymamy zakwas mieszany. Podobnie dodanie do mąki żytniej mąki orkiszowej, da nam zakwas żytnio-orkiszowy. Uzyskanie zakwasów z mąk innego rodzaju jest nieco bardziej skomplikowane i wymaga większej wprawy. Jak wyhodować własny zakwas Sposobów na wyhodowanie zakwasu we własnym domu jest kilka. Jeśli masz już sprawdzony sposób, doskonal go, nie ma konieczności jego zmiany. Są szkoły mówiące, że do zakwasu można dodawać owoce, które przyspieszą powstanie zakwasu. Ja jednak jestem tradycjonalistką i robię zakwas jedynie ze zwykłej mąki razowej. Zakwas możemy wyhodować sami, lub dostać go od znajomych. Jaka jest różnica? W czasie hodowania, otrzymamy młody zakwas, o początkowo dość małej sile. Zakwas otrzymany od znajomych, wystarczy jedynie dokarmiać i rozmnożyć. Będzie to zakwas o już dość dużej sile, podczas gdy Twój własny, które hodowlę właśnie rozpoczynasz, tą moc dopiero musi nabierać. Hodując własny zakwas, warto dbać o dokarmianie go w miarę o tej samej porze, oraz o trzymanie słoja w dość ciepłym miejscu. Temperatura ma zasadnicze znaczenie przy tworzeniu się drożdży, które lubią kiedy jest ciepło. W lecie problem z temperaturą nam odpada, ale zimą warto trzymać słój w pobliżu kaloryfera lub w piekarniku z włączoną lampką (nie włączamy grzałek). Jeśli zimą w mieszkaniu temperatura jest w miarę stała, również nie musimy tak bardzo przejmować się zakwasem. Słój z zakwasem przykrywamy najlepiej folią spożywczą z kilkoma dziurkami, co zapobiegnie wysychaniu zakwasu. Do zakwasu używamy mąki żytniej sitkowej lub razowej. Mąka biała nie ma odpowiednich do wykarmienia zakwasu związków. Dodajemy letnią wodę, oczywiście przegotowaną. Minimalny okres przez jaki warto hodować zakwas, aby był zdatny do pieczenia chleba to 4 dni. Jednak jak już wspominałam, im starszy zakwas, tym większa jego moc. Mój obecny zakwas ma już 4 lata i nie muszę się bać czy jest wystarczająco mocny. Robimy zakwas 1 dzień: Mieszamy 50 g mąki żytniej z 50 ml wody. Mieszamy drewnianą łyżką. 2 dzień: dodajemy do mieszanki z dnia poprzedniego 50 g mąki i 50 ml wody. Mieszamy. 3 dzień: Zakwas wyraźnie powinien zacząć nam pracować. W strukturze zakwasu powinny być widoczne pęcherzyki. Jeśli zakwas nie ma pęcherzyków dodajemy ponownie 50 g mąki i 50 ml wody. 4 dzień: Zakwas powinien mieć już kwaskowy zapach (znajomy porównał go do zapachu jabłek) i wyraźną fakturę z bąbelkami. Jest to dzień przed pieczeniem chleba, więc warto dokarmić zakwas taką samą ilością mąki żytniej jednak ilość wody zmniejszamy do 30 ml. Jeśli nie chcemy bawić się w mierzenie ilości wody, dodajmy tego dnia samą mąkę. Dzięki temu zakwas będzie bardziej suchy i silniejszy. W dniu pieczenia: nasz zakwas jest aktywny, ładnie wyrośnięty. Odkładamy potrzebną ilość zakwasu do wypieku chleba, a niewykorzystany zakwas możemy przechowywać w lodówce. Wieczór przed pieczeniem chleba wyjmujemy zakwas z lodówki, dokarmiamy go i pieczemy chleb w dniu kolejnym. Jeśli zakwasu mamy zbyt mało, warto wystawić go dwa dni wcześniej. Pierwszego dnia rozmnażamy zakwas dodając równe ilości wody i mąki. W kolejnym dniu (przed pieczeniem) dodajemy 50 gr mąki i 30 ml wody, aby zwiększyć jego aktywność. Jak robię to ja? Nie miałabym siły bawić się w odważanie, więc jeśli muszę dorobić trochę zakwasu to stosuję metodę: 1/2 szkl. mąki + 1/2 szkl wody, ewentualnie równa ilość mąki co wody. W dniu pieczenia zamiast dokarmiać zakwas w równych proporcjach dodaję zwykle 2-3 łyżki samej mąki. Jeśli tylko dokarmiam zakwas to 2 łyżki mąki + 2 łyżki wody. Nieużywany/niedokarmiany zakwas możemy przechowywać w słoiku w lodówce do 2 tygodni. Jeśli zakwas stoi poza lodówką, powinniśmy go dokarmić. Jeśli zdarzyło nam się zapomnieć raz nakarmić zakwas, nic się nie stanie, oby dalej dokarmiać go regularnie. Podsumowując: Jeśli nasz zakwas trzymaliśmy w lodówce, warto wyjąc go dzień wcześniej przed planowanym wypiekiem chleba, lub min 6h przed wyrabianiem ciasta. Dodajemy do chleba zawsze aktywny zakwas, czyli zakwas dokarmiony min. 2h przed wyrabianiem ciasta, a najlepiej ok 4h.
Są takie dni w roku, czy nawet dłuższe okresy czasu, gdy nie mamy możliwości lub po prostu ochoty na pieczenie chleba. To np. czas letni i jak wiadomo wyjazdy na dłużej. Co zatem z naszym cennym zakwasem chlebowym, o który tak pieczołowicie dbaliśmy? Wiadomo że strasznym błędem byłoby wyrzucenie starego zakwasu i robienie go w późniejszym czasie na nowo. Najlepsze wypieki bowiem wychodzą na ” starych ” zakwasach, im zakwas starszy tym lepszy. Z każdej sytuacji jest jak wiadomo wyjście, a w tym przypadku nawet dwa. Pierwsze to przechowanie zakwasu w lodówce a drugie, to wysuszenie go i przechowywanie w szczelnie zamkniętym pojemniku lub torebce, w suchym miejscu. Przechowywanie zakwasu w lodówce. Sposób prosty i szybki, ponieważ wystarczy aktywny zakwas przykryć niezbyt szczelnie np. talerzykiem i schować do lodówki. Bakterie w warunkach chłodniczych nie będą zbyt aktywne, proces fermentacji będzie bardzo spowolniony. Zakwas w ten sposób można przechowywać dwa tygodnie lub nawet nieco dłużej (co mnie się zdarzyło). Jeśli chcemy na nowo aktywować zakwas, wyciągamy go z lodówki i zostawiamy na godzinę lub dwie w temperaturze pokojowej po czym dokarmiamy jak zwykle ( np. 1 łyżka mąki + 1 łyżka wody ). Mieszamy dokładnie. Suszenie zakwasu. Jeśli chcemy dłużej przechować zakwas na chleb to najpewniejszym sposobem jest wysuszenie go. Aby to zrobić użyjemy blaszki do pieczenia ciast i papieru do wypieków. Wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę smarujemy cienką warstwą aktywnego zakwasu. Zakwas można wysuszyć w warunkach pokojowych jeśli temperatura w mieszkaniu jest dość wysoka np. 25 stopni lub więcej ( ja zrobiłam to podczas niedawnych upałów ), zakwas wtedy schnie powoli, równomiernie od 2 do 3 dni. Można też wysuszyć go w piekarniku ale tu należy uważać aby temperatura podczas suszenia nie przekroczyła 30 stopni bo w przeciwnym razie zabije cenne bakterie znajdujące się w zakwasie. Można suszyć go w piekarniku nieco dłużej przy włączonej lampce, która lekko ogrzewa wnętrze piekarnika. Podczas dłuższego suszenia należy zwracać uwagę na to czy przypadkiem nie pojawia się pleśń. W takiej sytuacji należy zakwas niestety wyrzucić. Aby do tego nie doszło najlepiej posmarować papier przed suszeniem bardzo cienką warstwą zakwasu. Wysuszony zakwas kruszymy na mniejsze kawałki. Aby ponownie aktywować zakwas wystarczy rozpuścić go w wodzie i dokarmić mąką. Te dwa sposoby pozwolą na przechowanie cennego, starego zakwasu. Nie będzie potrzeby zaczynania przygody z zakwasem od samego początku. Nadmienię jeszcze że wysuszony zakwas, może być aktywowany nawet po kilku latach, pod warunkiem że będzie przechowywany w czystych i suchych warunkach.
Jak zrobić zakwas na chleb?Na pewno nie raz słyszałeś o tym, że najprawdziwszy i najzdrowszy chleb to ten wypiekany na zakwasie. Ale czy zastanawiałeś się kiedyś czym tak na prawdę jest zakwas i czemu jest, aż tak ważny? Otóż zakwas, to mieszanina mąki z wodą pozostawiona na kilka dni w temperaturze około 25-30 stopni Celcjusza, w celu zapoczątkowania procesu fermentacji, czyli rozkładu znajdujących się w mące węglowodanów przez bytujące w niej bakterie i dzikie drożdże. Tak, zgadza się, w mące, a dokładniej na ziarnach zbóż żyją bakterie, głównie bakterie kwasu mlekowego, które w zakwasie odpowiadają za jego charakterystyczny kwaśny zapach. Natomiast drożdże zapewniają napowietrzenie ciasta poprzez produkcję CO2 (dwutlenku węgla). Co daje nam zakwas? Charakterystyczny lekko kwaśny smak i zapach chleba. Większą biodostępność wielu pierwiastków, w tym żelaza, cynku i magnezu, gdyż w czasie przygotowywania chleba na zakwasie dochodzi do rozkładu kwasu fitynowego, który ogranicza wchłanianie niektórych składników mineralnych. Niższy Indeks Glikemiczny (IG) pieczywa. Jest to bardzo ważna informacja dla osób zmagających się z cukrzycą i/lub insulinoopornością, gdyż produkty z niskim IG nie powodują nagłych skoków poziomu glukozy i insuliny we krwi. Zwiększenie zawartości folianów w gotowym produkcie. O odpowiednią podaż tych związków powinny zadbać pary starające się o dziecko oraz kobiety w ciąży, gdyż kwas foliowy odpowiada za prawidłowy rozwój płodu i jego odpowiednia ilość w diecie kobiety ciężarnej zapobiega powstawaniu wrodzonych wad rozwojowych u dziecka. Chleb na zakwasie wykazuje bardzo dużo korzyści zdrowotnych, a samodzielne przygotowanie zakwasu, a później pysznego i chrupiącego chlebka daje ogromną satysfakcję :) Przechodzimy do sedna, czyli do tego jak przygotować pięknie bąbelkujący zakwas. Czas przygotowania: 5-7 dniSkładniki i akcesoria niezbędne do przygotowania zakwsu chlebowego: mąka pszenna typ 2000 lub mąka żytnia typ 2000 można użyć także mąki orkiszowej (ja użyłam mąki pszenej pełnoziarnistej typu 2000), letnia woda (przegotowana lub przefiltrowana), wyparzony słoik - minimum litrowy, drewniana łyżka lub patyczek, czysta ściereczka kuchenna. Przygotowanie zakwasu: Dzień 1 - rano (np. godzina 9:00)Do wyparzonego słoika wsypujemy 100 g mąki i dodajemy 100 g letniej wody. Dokładnie mieszamy drewnianą łyżką. Mieszanina powinna mieć konsystencje gęstej śmietany. Słoik przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy na 12 godzin w ciepłe miejsce np. nasłoneczniony parapet. Dzień 1 - wieczorem (12 godzin później - godzina 21:00)Dokarmiamy zakwas. Dodajemy 50 g mąki i 50 g letniej wody. Oczywiście możemy dodawać mąkę w mniejszych ilościach np. 2 łyżki mąki + 2 łyżki wody, ale w efekcie końcowym otrzymamy mniej zakwasu. Zakwas dokładnie mieszamy drewnianą łyżką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na noc w ciemne miejsce. Zakwas od początku powinien być gęsty. Leisty zakwas dużo trudniej się hoduje. Dzień 2 - rano (12 godzin później - 9:00)Drugiego dnia w zakwasie powinny pojawić się juź bąbelki. Całość mieszamy, dodajemy 50 g mąki oraz 50 g wody, dokładnie mieszamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Dzień 2 - wieczorem (12 godzin później - 21:00)Zakwas powinien już nam ładnie bąbelkować. Ponowanie mieszamy i dokarmiamy zakwas. Słoik przykrywamy ściereczką i wstawiamy do miseczki lub głębszego naczynia, gdyż dobrze pracujący zakwas może nam wykipieć ze słoika. Odstawiamy w ciepłe miejsce. Postępujemy analogicznie jak w dniu nr 2. Dzień 7 - rano (godzina 9:00)Nasz zakwas jest gotowy do wypieku chleba. Możemy przystąpić do przygotowywania chleba wybierając jeden z dwóch przedstawionych poniżej sposobów wykorzystania zakwasu:Używamy zakwasu, który pracował przez całą dokarmiamy zakwas, zostawiamy go w ciepłym miejscu na 2-3 godziny i po tym czasie odmierzamy potrzebną ilość. Tak wygląda dobrze pracujący (bąbelkujący) zakwasPraktyczne wskazówki przy pracy z zakwasem chlebowym:Gdy zakwas nam słabo bąbelkuje podczas dokarmiania możemy dodać do niego łyżkę wody z ogórków kiszonych. Zapieg ten powinien nasilić proces fermentacji. Zastanów się także czy zakwas prowadzony jest w odpowiedniej temperaturze, może ma po prostu za się rozwarstwił? Nic się nie stało, oznacza to, że w naszej mieszaninie jest za dużo wody. Wystarczy, że podczas kolejnego dokarmiania dodasz więcej mąki niż wody. Na zakwasie pojawiła się pleśń? To znak, że nasz zakwas się popsuł i musimy go wyrzucić. Produkcję zaczynamy od początku w dobrze wyparzonym słoiku. Pamiętajcie, aby zakwas przykrywac czystą ściereczką, gdyż zapobiega to dostaniu się do niego niechcianych zanieczyszeń. Zakwas ma kwaśny zapach? To dobrze, tak właśnie powinien pachnieć. Jednak gdy czujesz bardzo mocny octowy zapach może oznaczać to, że czas dokarmic nasze bakterie i dzikie drożdże. Jeśli boisz się, że na młodym zakwasie chleb nie urośnie, do pierwszego pieczenia możesz dodać szczyptę drożdźy instant :) Co zrobić z gotowym, aktywnym zakwasem?Przykrywamy sreberkiem i wstawiamy do lodówki. W ten spoób spowalniamy proces fermentacji. Młody zakwas należy dokarmiać 1 raz w tygodniu, natomiast stary zakwas możemy dokarmiac nawet 1 raz na dwa tygodnie (zakwas wyjmujemy z lodówki, pozostawiamy w ciepłym miejscu, aby ogrzał się do temperatury pokojowej - około 2 godziny - następnie dodajemy mąkę i wodę, mieszamy, przykrywami i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 2-3 godziny. Po tym czasie zakwas mieszamy, przykrywamy srebrkiem i wstawiamy do lodówki. Jeśli nie będziemy piec chleba regularnie i często wyjeżdżamy to zakwas możemy wysuszyć. Wystarczy rozsmarować cienką warstwę zakwasu na papierze do pieczenia i pozostawić go na 24 godziny w ciepłym miejscu do całkowitego wyschnięcia. Tak wysuszony zakwas należy przełożyć do czystego słoiczka i przechowywać dowolną długość czasu. Jeśli będziemy chcieli z niego skorzytać dodajemy do wysuszonego proszku odrobinę wody, aby uzyskać gęstą konsystencję. Gdy pierwszy zakwas Wam nie wyjdzie nie przejmujcie się, gdyż zakwas potrafi być kapryśny. Kluczową rolę gra tutaj mąka, więc wybierzcie mąkę bardzo dobrej jakości :) Jak upiec chleb na zakwasie? Tego dowiesz się z naszego kolejnego poradnika, który znajdziesz tutaj